panfu *Panfu

Temat: Kwasy organiczne, skutecznosc, dawkowanie itd
Jestem nowym użytkownikiem forum więc witam i pozdrawiam wszystkich pszczelarzy. Interesuje mnie stosowanie kwasu szczawiowego w mojej pasiece, a dokładnie odparowywanie. Zrobiłem sobie parownik według schematu i przetestowałem tak na sucho czas odparowywania KS. Nie mam akurat akumulatora, ale mam możliwość podłączenia do prostownika i tak zrobiłem. Ponieważ jest regulacja natężenia prądu dałem na najmniejszy amperaż, niestety czas się wydłużał. Przełączyłem w trakcie na więkrzy i dopiero było widać efekt. Zastanawiam się tylko czy wystarczające jest stosowanie zwykłej maski ochronnej , czy nie zabeapieczyć się lepiej i czy można teraz zastosować tę metodę po wyjęciu pasków "Biowar", czy nie ma potrzeby, a może lepiej zrobić roztwór z syropem. Zaznaczam jeszcze że w trakcie sezonu zastosowałem profilaktycznie "BeVital". Posypywałem równierz pszczoły cukrem pudrem. Pisze o tym dlatego gdyż w uiegłym sezonie użyłem tylko pasków "Biowar" po miodobraniu i okazało się, że już było za późno gdyż w czasie podkarmiania pszczół ubyło został prawie sam czerw i garstka dotrwała do marca, kwietnia i po pasiece. [/scroll]
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=94



Temat: Schemat techniczny budowy ula.
Witam.
Na pszczołach nic się nie znam. Poszukuję schematu technicznego budowy ula. O schemat poprosił mnie dziadek i mam go dać dla stolarza aby na podstawie rysunku wykonał ule.
Chodzi o ul taki w którym korpusy nakłada się jeden na drugi a ramki wstawia od góry pionowo. Coś takiego jak tutaj http://polskibartnik.w.interia.pl/
Czy dostanę gdzieś taki schemat gotowy do wydrukowania? Taki żeby były zaznaczone wymiary i grubości ścian.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=1950


Temat: Byłem w pasiece
Jeżeli zakupisz jednodniówki od matki zarodowej, /nie reprodukcyjnej/ i zapłodnisz dowolnymi trutniami , to będziesz miał pszczoły o wybujałej heterozji, czyli grupę F 1. Heterozję uzyskuje się przy krzyżowaniu różnych linii,lub gatunków.
Po 2 latach ich użytkowania musisz powtarzać ten schemat a nie brać się za własną hodowlę ,lub rozmnażać je z mateczników rojowych. Wtedy będziesz miał zadawalające wyniki w zbiorach miodu.
Z minesotkami Szczupaka jest inaczej - tu wcale nie chodzi o miód, nie każdy to zrozumie.
Pozdrawiam.
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=1332


Temat: Ocieplenie ula styropianowego w marcu

Moim zdaniem półnadstawka pod korpusem jeśli nie jest obsiadana przez pszczoły to dodatkowa pusta powierzchnia.Gdy matka zaczyna czerwić pszczoły w okolicach gdzie jest czerw muszą utrzymać temp. 35 stopni.Będzie im łatwiej jeśli będą miały mniejszą powierzchnie do ogrzania.
Półkorpus można wyciągnąć nawet przy niższej temp. niż 8 stopni pod warunkiem że nie ma w nim pszczół.

Tylko temperatura 35 cm jest w gnieździe a nie w całym ulu .Czerw zawsze jest wygrzewany przez pszczoły czy to jest lato czy wiosna one obsiadając ramkę regulują temperaturę.
W publikacji ostrowskiej o ile dobrze pamiętam był schemat rozkładu temperatur w ulu i w kłębie .Półkorpus jako poduszka powietrzna powoduje że powietrze wchodzące do ula nie schładza nagle gniazda jest ogrzewane przez to wokół kłębu Łatwiej pszczołom utrzymać dzięki temu temperaturę
Pozdrawiam Mariusz
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=2514


Temat: przekladanie ramek z ula wielkopolskiego do 1/2 dadanta
Witam
wkrotce czeka mnie przesiedlenie rodziny z drewnianego ula wielkopolskiego do poliuretanowego 1/2 dadanta. W zwiazku z tym mam kilka pytan do doswiadczonych pszczelarzy.
Zalaczam zdjecie przedstawiajace moja ramke wlkp i zarys ramki dadanta. Podczas przekladania mam zamiar przykrecac gorna beleczke ramki wlkp do gornej beleczki o szerokosci ramki dadanta. Jak widac na schemacie po lewej stronie obok ramki wlkp zostanie okolo 6cm wolnej przestrzeni. Nie chcialbym zeby pszczoly dokonaly tam dzikiej zabudowy(beda mialy sporo woszczarskiej pracy przy odbudowywaniu wezy bo ramek suszu nie mam). Czy powiniennem to miejsce jakos zaslepic np deseczka?
Pod ramka tez bedzie kilka cm wolnej przestrzeni ale chyba tam nic nie dobuduja?
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=2693


Temat: Car "A N N A"


F1 i F2 są bardzo dobre lub dobre, ale dalsze ciągniecie matek F3 to już nie ma sensu bez znajomości schematu krzyżowania.


Trochę się tu z Tobą nie zgodzę
Nie jestem hodowca lecz amatorem czasami różne dziwne rzeczy robię z ciekawości
w 2004 roku kupiłem matkę zarodową linii Sklenar H 47 dla własnych celów obserwując tą rodzinę byłem wręcz nie zadowolony w porównaniu z innymi Sklenarkami które zakupione unasienniły się na pasiece
Ale odchowałem kilka matek po niej i co się okazuje są rewelacyjne matka zarodowa po 2 latach z trutowiała ale nim ją pszczoły wywaliły pozostało po niej dwa dorodne mateczniki
podzieliłem je jeden dostał w macierzaku drugi zabrałem do odkładu
Z Ciekawości pociągnąłem po tych matkach z cichej wymiany marki okazały się łagodne i bardzo miodne i też unasienniły się na pasiece
Czyli które to już F ? w tym roku zaś się pobawię z ciekawości
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=1375


Temat: Postępowanie przy zabiciu matki
Jest to tegoroczny rój który początkowo osadziłem w ulu wielkopolskim. Niedawno przełożyłem tę rodzinę do ula warszawskiego poszerzonego. Obsiadała wtedy 7 ramek wielkopolskich. Podczas tej operacji zginęła matka. Na moje nieszczęście uciekła w takie miejsce że przez przypadek ją zgniotłem. Jak ułożyłem gniazdo przedstawia schemat. Susz uzyskałem od dziadka i dopiero został włożony 4 dni po przełożeniu pszczół. Dzisiaj też podkarmiłem 0.5 litra syropu. Wiem że lepsza syta ale nie mam miodu. Od tego roku pszczelarzę i nie miałem zbiorów w tym roku. Zastanawiam się co z tym fantem zrobić. Rabunki ustały ale nie ma matki wciąż. Mateczniki też nie za bardzo są bo albo są malutkie albo za bardzo wyciągnięte
i wąskie. Znajomy pszczelarz doradził mi abym od silnej rodziny wyjął ramkę gdzie są świerze jajeczka i podał tej rodzinie. potem doszczętnie zniszczył wszystkie mateczniki co są teraz. Przyznam się że nie nie mam zbytnio pieniędzy na zakup nowej matki choć wiem że to by było najlepsze rozwiązanie.

Rodzina tak na oko obsiada ok 8-9 ramek wielkopolskich 8 to na 100% bo jest dużo czerwiu na wygryzieniu. Ewentualnie zasiliłbym ją czerwiem na wygryzieniu z tej drugiej silnej rodziny którą mam. Plus ta ramka z jajeczkami by na niej założyły mateczniki. Po pięciu dniach zostawiłbym dwa najładniejsze.

Proszę o pomoc bo jest to moja pierwsza taka dupna sytuacja a jestem jeszcze za mało doświadczony by działać na własną rękę. Tu są mądrzejsi ode mnie jeśli chodzi o takie sprawy więc pokornie proszę o pomoc.

A oto schemat:
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=788


Temat: Cała Prawda o Polskim Pszczelarstwie
BoCiAk napisał
Każdy z nas jest Trzymaczem tylko trza podzielić
Opornych na wszystko
Mniej opornych
Takich co idą z duchem czasu
Oto głos rozsądku!!!! A co z takim fantem - Znam kolegów w podeszłym wieku, któży okres świetności swojej pasieki mają -już jakiś czas- za sobą,ale mają pszczoły i onie dbają naile sił im starcza.Kiedyś byli prężni ,otwarci na postęp teraz niektórzy się "WYPALILI" i z tymi jest kłopot, ( jeśli mamy ich w pobliżu) to o takich osobach nasi młodsi koledzy mówia miłośnicy i coś wtym jest bo praktycznie są nie reformowalni , nie słuchają rad bo dużo wiedzą , wigoru im brak ale pomocy niechcą ,sytuacja patowa....... dobrze zapamietajmy właśnie takie osoby, byśmy kiedyś - SAMI NIE POWIELALI TAKIEGO SCHEMATU !!!!
Szczupak ( zielony nie w jednym temacie)
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=1040


Temat: Bronię os i szerszeni.
Serdecznie witam Ptyś -

Dziękuję za bardzo piękne, obrazowe i szczegółowe przdztawienie tematu. Potwierdzam w całości Twe spostrzeżenia.
Pisząc że są nieprzewidywalne, chodziło mi o różnice owada w kontakcie z człowiekiem. Sam widzisz ile przyczyn może je rozdrażnić. Osy przy nich to spokojne owady. Od Pszczoły można "oberwać" za byle co, jak to trafnie przedztawiłeś. Napastliwość u Pszczół w kontakcie z człowiekiem jest o wiele większa niż u Os. Jeśli Osę się nie sprowokuje, czy ingeruje w ich gniazdo, to ich reakcja na co dzień jest zawsze taka sama - przewidywalna. Natomiast, jak bardzo trafnie ująłęś Pszczoły są nieprzewidywalne w sensie agresji pod byle pretekstem, nie mają jakiegoś stałego schematu zachowań.
Widzę że jesteś w temacie, co mnie bardzo cieszy. Ponieważ o Pszczołach może w szczegółach opowiedzieć ktoś, kto się nimi zajmuje i posiada ogromną wiedzę.
Jednak tego nie wiedziałem, że przywiązują się do Pszczelarza, do tego stopnia, że umierają wraz z nim.

Serdecznie pozdrawiam.
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=10381